DIDASKALIA:COLA FAJKI TRUSKAWKI ,SOBOTA
dolle.blog

ZA KUPNEM SKORY PODROZE 2009-01-04 22:45:56

DIDASKALIA:COLA FAJKI TRUSKAWKI ,SOBOTA





ZYCIE OWINELO MNIE SZALEM PUDROWYM DROPSOW KOLOROWYCH

PO SCIANIE SIE WSPINALAM

W LOZKU ZIEMIE PRZELECIALAM


HORYZONT Z BIPROSTALEM CHLOPAK MI POKAZAL

A JA POSZLAM I USZYLAM PODŁOGĘ MIODOWĄ

Z ILUZJA SPADANIA-

PANELE ZROBILISMY 3D

I Z LEKU WYSOKOSCI LECZYL MNIE

A RANO W TYL

ZWROT I ZMIANA

I MARSZ HOP HOP DO LASU

NA POZIOMKI

NA LODY

NA JAJKA SADZONE

POLEWA NOCY KRASZONE

MYSLI POZJADAC I PRZYPOMINAC SOBIE NIEBIANSKIE

WZWODY

ZAWODY

UMIEJETNOSCI

STANIA NA GLOWIE


BEZ WSPARCIA

O KROK OD ROZDARNIA

W SZPAGACIE CIALA SIE SPELNIALAM

DLA ZARLIWOSCI WIARYGODNOSCI

PEANY PIAL KOGUT MLODY

NA PERUWIANSKIM WYBRZEZU ZNALEZIONY

KTORY URATOWAL MORSKA SWINKE PRZED ZAGLADA

BO OGLADA NAKAZUJE BY SWINKE PRZYZADZONA GOSCIOM DROGIM ZAPODAC

PODZIEKOWALAM I

Z USMIECHEM

Z LAZUROWEGO WYBRZERZA PERSJI

SAMOLOTEM

MYSLI ODLECIALAM

NA MERCURY TEARS

PILOTEM TWOIM

STEROWANA WYLADOWALAM


W KABINIE

CZARNA SKRZYNKA ZAREJESTROWALA PODROZ NOCA

CIALA

OGROD ZIEMSKICH ROZKOSZY PRZERWAL ZGRZYT PRALKI BOSCHA

OTWORZYLAM OCZY

I DO LAZIENKI POPEDZILAM

MOKRA BIELIZNE

W PERWOLLU JASMINOWYUM NA SZNURQ POWIESILAM

I NIE WROCILAM


ANDALUZJA


ALUZJA MOJEJGO CZUCIA

SZYCIA HISTORI Z WELNIANEJ CZAPKI

ZESZLEJ ZIMY NOSZONEJ

TERAZ LETNIE BIKINI NIC ZYCIA MEGO PRZEDZIE

MIEJ NA WZGLEDZIE TA CIENKA NIC

BO JAK PODRZESZ MI SKORE

TO STANE GOLA

USMIECHNEM WYJDE OD TYŁU


SPACER NA MAZURY

ZA KUPNEM SKORY

PODROZE

I


WEJDE NA GORE

DO POKOJU SWIATA

I ZAPALE WSZYSTKO


ŻARÓWKĘ ENERGOOSZCZEDNA WCISNE

I SWIAT PLONĄĆ BEDZIE DLUZEJ

NIM PRYSNIE

JASKRAWE BIALE SWIATLO ZAROWKI OBNAZY LUDZKOSCI GRZECHY

A DOZORCA

POSEGREGUJE

NASZE USMIECHY

NA LEWO PARZYSCI

W PRAWO CI DRUDZY

SPOTKAMY SIE NA PLAZY

bo KOLEJKA DO ODPRAWY

TYCZY SIE TEJ SAMEJ ZYCIOWEJ WYPRAWY.





CI KTORZY TAM BYLI

SZUBIENICE Z LEGO ULOZYLI





skomentuj (0)

oni. 2008-12-30 14:21:12

Postanwiłam dac mu umrzeć,pozwole na swobodną śmierć w rytm ali majewskiej i piosenek kultu.
dzis poszłam dalej niź chadzam a omijam drogi kręte autostrada mnie wybrala i w eternal podroz zabrala.Tak oto pars pro toto chcial mi wcisnąć, w pakiecie gratis wczasy w ustce.Nie odmÛwiłam darowanemu koniowi nie zagląda się…i takie tam daja bierz..mądrości ludowe.fiut skisły nie mądrosci nigdy nie daj sobie wcisnac pars pro toto
-durex sed lex

a ja chowam pod spÛdnicą przestrzeń zarezerwowaną dla turystŰw z†canonami piekna włoskiego we wlochach pod warszawa chodowanego, makijaźu alabastrowego z†nocy przed wczorajsźą kiedy to usłyszałam ze niewidoczna pętla zacisnęła szyję†jednego z†nas ab ovo na novo w krolestwie ziemski nie zaistnieje.


cytujac przyjaźń

eggzegi mmonumentum egzegezza momentu wstrętu do siebie w łzach skapanej nie

moich niesłonych wody kałuźy kaźdemu takie coś nie słuźy, w czasie burzy się chmurzy
i bęc on zgniÛtł nogę miaźdząc stopę tak źe nie wiadomo było czy rozkosz dosięgnęła BLUU
zamarła w łonie i usnęla.
tak oto rymując za slowa pogardy dziekując kolorowych klisz z†manowcŰw mowy źycze
klikam na cisze
i cisza zapadła a gładka chwila zapomnienia snopem swiatła błysnęła i zrozumiałam ze ty podniesc mozesz to co nie kazy udzwignie.ale czy ovo  gotowe jest zacząć baśń źycia na nowo



Obudzilam sie rozgryzajac trzeszczace perelki szkla w moich zebach prezent ode mnie dla sibie  wzamian obiecanego z†toba pikniku najadlam sie szkla bez liku poszlam i madrosci zycia  uslyszalam z†dumnie opadnieta glowa wez mnie do domu odpoeidzialam.spojrzles zniesmaczony na oczy mlodej damy i postanowiles obdarzyc ja moralami
z†usmiechem niewinosci przytaknela i skoczyla w mentalne rejony dzialu sppozywczego z†produkowanym w europie zachodniej produktem ser lazurowy.

na lawce mentalnosc zostala,zmoczona deszczem kalosze ubrala
dogonila znajoma z†cialem z†lateksu i juz dluzej nie marzla usiadla w kaluzy czekoladowego masla zapalila papierosa i zgasła.



tydzien bardziej pechowy niz sie wydawal moim kolorowo otwartym rankom..
pech
mech
trace oddech
 chwile tone potem na lezaku z†maku opalam mysli wyzwalam i sama literami sie bawie.ukladam zawijam nic przedzie mi adrianna moja wspollokatorka.nic zaczepia w kacie po prawo i kokon przedzie a  z†rana adrianna  w modliszke zmienia sie a larwy nidokwidle naokolo zycia nic poplatana,,na straganie zaplakana siedzi ona i szuka dobrego wzoru chemicznego zeby dohaftowac kolejna czesc zycia swego H2O plus alkohol i wzory sie same plota i z†loskotem motaja mi sie mysli czy on zadzwoni a moze znow mi sie przysni.moze zadzwoni a moze nie o to pytanie,a odpowiedzi dwie a b i c.stawiaam na a i c a ja radze nalucz sie alfabetu skarbie bo to moze nie wyjasnic sie w zadnej z†trzech odpowiedzi a b  c…
†w parku przedlam nic zycia swego uknuta slowami to mi sie ciemno robilo przed oczami czemu mi cie brakuje skoro 20 lat bez ciebie zylam czemu mi tak brak i jak parka plote czarne scenariusze zamiast pozamiatac dusze isc do sklepu kupic mojito i zrobic chillowy czas chwilowy dla siebie jej i tego nowego wykupic wakacje w  bunkrz e na batorego i pojechac z†walizka mowy i kisci winogronowych.wydeptac winny sok i zrobic wielki zyciowy krok-założyć winniarnie i nie  skonczyc marnie.


gdybam gdyby to nie bylo na niby, gdyby gdyby to nie bylo na niby…

skomentuj (0)
Księga Gości
dollsi
pisane onnadaje
cytrynowe youtro.com sunno